Raz w roku, winnica i networking
wraz z całą rodziną.
Zapisy do 31 maja · pozostało … dni
To mój osobisty event. Raz w roku, w czerwcu, zapraszam ludzi z mojego biznesowego networku - i ludzi z networku tych ludzi - na piknik na winnicy mojej najbliższej rodziny. Możesz zabrać kogoś od siebie.
Żonę, męża, dzieci. To jeden z niewielu biznesowych eventów, na który nie musisz jechać sam. Wszyscy razem - w słońcu, na winnicy, bez „dorosłej" sztywności.
Tego, z którym chcesz pogłębiać relację - w spokojnych okolicznościach, poza salą konferencyjną.
Jeśli jeden z Was jest bardziej networkingowy - niech ten drugi w końcu zobaczy, jak ta strona biznesu wygląda od środka.
Kogoś, kto prowadzi swój biznes. Tu się poznaje ludzi przez polecenia - nie przez algorytm.
Rozmowy poza salą konferencyjną. Znajomości przez polecenia, nie przez algorytm. To sens dnia - reszta to tylko dodatkowe powody.
Wina z winnicy Silensi przez cały dzień. Dla niepijących - sok winogronowy z tych samych winogron.
Mobilna restauracja. Grill na żywo, finger foods, desery - wszystko świeże, na miejscu.
Krótka wycieczka i opowieść o produkcji wina od ludzi, którzy je robią.
Boisko gotowe. Zasady proste. Frajdy więcej niż się wydaje.
Zewnętrzna firma animacyjna, żeby rodzice mogli się rozluźnić. Atrakcje uzależnione od liczby dzieci.
Cały dzień uwieczniony. Bez zbędnego pozowania, bez wytrącania z rozmowy.
Malownicza lokalna winnica, około 35 minut jazdy z Wrocławia. Z miejsca, w którym odbędzie się piknik, roztacza się widok na Ślężę i całą winnicę.
Rozległy zielony teren daje przestrzeń - i na kameralne rozmowy, i na dzień dla kilkudziesięciu rodzin.
Tego dnia teren jest wyłącznie dla nas - zamknięty dla osób z zewnątrz, otwarty dla gości pikniku.
Mobilna restauracja, nie catering - bo każde danie ma zachwycać i zaskakiwać. Formą, składnikami, jakością.
Specjalność: gotowanie na świeżym powietrzu. Stawiali kuchnię na łące, gotowali bankiety na żywo pod gwiazdami. Tam gdzie inni rezygnują - oni podwijają rękawy.
kocharz.pl →Zdjęcia z poprzednich edycji - żeby Ci pokazać, o czym mówimy.
Piknik nie jest komercyjny. Pełne koszty (catering, wino, atrakcje, fotograf) pokrywają wpłaty uczestników. Ewentualny naddatek przekazuję na cele charytatywne.
ul. Rogowska 20, Wojnarowice
Około 30–35 minut z Wrocławia. Na miejscu duży parking.
Da się, ale raczej polecam grupować się i przyjeżdżać samochodem.
Sprawdzone miejsca - bliżej winnicy lub w centrum Wrocławia.